

FtR. napisał/a:
Koleś super, gratuluje itp., ale niezbyt widzę tu sens. Koleś jest napakowany, ale waży pewnie nie więcej niż 70kg i byle masywniejszy dres zza rogu mu może wp🤬lić i na tym skończy swoje sztuczki...

Ćwiczenia jakie on wykonuje nie działają szczególnie mocno na przyrost masy mięśniowej, natomiast dają niesamowitą sprawność i siłę.
Bał bym się bardziej przyjąć p🤬dę od niego niż od jakiegokolwiek innego szerokiego bezmózgiego karka.

Zapomniałem dopisać- zwalcie sobie jeszcze konia do tego:)
Nawet sobie nie chcę wyobrazić ile lat ciężkiej pracy poświęcił na dojście do takiej formy. Wielki szacunek.
Ja p🤬le kocur jak nic:) Trochę mi tych nugusów Hanibala przypomina na tych drążkach. Chciałbym mieć tyle motywacji i samozaparcia:(

Redbaron kiedy ty sobie uświadomisz że ten portal nie jest dla takich ciot jak ty?


kemcia napisał/a:
@ kmd porównaj sobie objętość 1 kg tłuszczu i jednego kg mięśni różnica jest kilkukrotna Facet na pewno przekracza 80
Niski i wyżyłowany, internety podają 152lbs co się równa 68kg z hakiem.
Czekam na dzień w którym któryś ze 100-kilogramowych koksów z pobliskiej siłowni ze swoimi wiecznymi planami na masę przeplatanymi cyklami rzeźby, zrobi coś takiego.
A najbardziej śmieszy mnie ich argument "Słaby trening nóg". Nogi mają być silne, a nie wielkie, pajacu. Schodzi taki ze sztangą na barkach do półprzysiadu (Nie mówię o trójboistach, tylko o "kulturystach". Ci pierwsi zwykle schodzą na sam dół) ale o przysiadzie na jednej nodze może najwyżej pomarzyć.
A najbardziej śmieszy mnie ich argument "Słaby trening nóg". Nogi mają być silne, a nie wielkie, pajacu. Schodzi taki ze sztangą na barkach do półprzysiadu (Nie mówię o trójboistach, tylko o "kulturystach". Ci pierwsi zwykle schodzą na sam dół) ale o przysiadzie na jednej nodze może najwyżej pomarzyć.