

Siriuz napisał/a:
Nie wiem, ja tam widzę po prostu ostrą lewaczkę. U nas takich wiele, nawet zbierają teraz głosy z serduszkami na klapie aby móc srać gdzie popadnie
Niestety, Siriuz, to co na filmie to kwintesencja twojej mateczki roSSji. Nie sądzisz, że taka zdrowa suka powinna srać swoim do okopu na Ukrainie, dlaczego ona jeszcze nie w mundurze?
Kaczor68 napisał/a:
Teraz już wiem czemu pralki z Ukrainy kradną , jak wiecznie zeszczane lub osrane gacie mają to trzeba w czymś prać.. Co za naród.
muszę ci podpowiedzieć(bo twoi znajomi ostatnio narzekali) ze ubrania sie tez pierze tak po 1-2 dniach uzywania bo potem od ciebie wali. nie tylko jak sie obsrasz i osikasz

SizzleMyDizzle napisał/a:
jak oni są w stanie chodzić bez podtarcia dupy po takiej defekacji.
Prawdziwego ruska to cały czas gardło i obsrana dupa pali.
Ruski mir to zapach bimbru i gówna zakrapianego moczem.
Wracacie z roboty, pęcherz was ciśnie a tu mieszkanie na 10. piętrze i zepsuta winda, co w ruskiej budowlance mieszkaniowej jest częste
Co w trym dziwnego, psy też srają gdzie popadnie? a czym różni się ruski od psa?
SizzleMyDizzle napisał/a:
Tak się zastanawiam jak oglądam takich publicznych osraluchów, jak oni są w stanie chodzić bez podtarcia dupy po takiej defekacji.
Ja tez się zawsze zastanawiam, a przecież mogliby powieścić bieliznę.. Zawsze lepsze wyjście, niż chodzić z taką obsrana dupa i pewnie im gówno po nogawkach leci.
Pomijając ruskich osrańców to jaki debil wymyślił te kombinezony - chyba tak to się nazywa. Baba aby tylko zrobić siku musi się rozebrać w 75%. No niby jak kulturalnie jesteś w kiblu to te 40 sekund jej nie zbawi, ale słabo to projektant przemyślał.
Niech pierwszy rzuci mi piwkiem ten, którego nigdy nie pocisnęła sraka w nieodpowiedniej chwili, osraluchy!