Główna Poczekalnia (1) Soft Dodaj Obrazki Dowcipy Popularne Losowe Szukaj Ranking
Zarejestruj się Zaloguj się
📌 Ukraina ⚔️ Rosja Tylko dla osób pełnoletnich - ostatnia aktualizacja: Dzisiaj 10:16
- "Krakowiak" powinien zdawać sobie sprawę, że w razie czego i tak go znajdę - mówi Jurek "Zwierzak", były policyjny przykrywkowiec.

Wcielał się w zabójcę na zlecenie czy gangstera.

Podczas operacji specjalnych odegrał ważną rolę m. in. w głośnej aferze "łowców skór" w Łodzi. Rozpracowywał też od środka niebezpieczny, śląski gang Janusza T. ps. "Krakowiak", wchodząc w jego skład. "Zwierzak" był w tym na tyle dobry, że po zatrzymaniu "Krakowiaka" gangsterzy proponowali mu, by został ich nowym bossem.

Odlewnia Ursus Lublin
konto usunięte • 2021-05-18, 20:11
Odlewnia Ursus w Lublinie – jeden z największych zakładów tego typu w Polsce, do lat 90 XX wieku największy w Europie. Zbankrutowała w 1999 roku. Pracowało tam do 10 tys. pracowników. W kilka lat po upadłości została zdemontowana.

Film powstał dzięki wsparciu metalurgiczna7.pl

Na początku lat 90 tych XX wieku, Lublin mógł pochwalić się największą i najnowocześniejszą Odlewnią w Europie. Rozmiar budynku hali głównej, mógł pomieścić niemal cały Ogród Saski- ogromne piece hutnicze o masie 90 ton.

Zużycie prądu dwukrotnie przewyższa zapotrzebowanie Lublina na elektryczność.

110 ton stali, z której zbudowana była główna hala, wykorzystano analogicznie do budowy jednego "drapacza chmur" World Trade Center .



Odlewnia Ursus w Lublinie

Część materiałów na tej stronie jest widoczna tylko dla zalogowanych użytkowników
Zaloguj się lub zarejestruj aby je zobaczyć.
Zarejestruj się

Zostań użytkownikiem Premium - wyłącz reklamy i wspieraj serwis!
Tajemnice Podhala - dawne bocznice kolejowe w Nowym Targu
konto usunięte • 2021-05-16, 12:51
Jeszcze w 1953 roku Nowy Targ liczył zaledwie około 10 tys. mieszkańców. Dwa lata później, w barakach szkoleniowych schodzi pierwsza para butów, jeszcze pod nazwą "Chełmek". Jednak niedługo później, w szczycie PRL, zakład NZPS Podhale zatrudniał podobną liczbę co miał Nowy Targ w 53 roku - ok. 10 tysięcy pracowników. Zakładowe żłobki i przedszkola zajmowały się ponad 3,5 tys. dzieci. Pracownikom zapewniano kompleksowe badania, a w Zakładowej Przychodni Lekarskiej dyżurowało siedmiu lekarzy ogólnych oraz trzech stomatologów. Dodatkowo powstał gabinet ginekologiczny, pracownia rentgenowska oraz zakład rehabilitacji leczniczej. Chlubą kombinatu był Klub Sportowy „Podhale” prowadzący sekcje piłki nożnej, narciarstwa, łyżwiarstwa szybkiego oraz hokeja. Przy czym ta ostatnia była uznawana za jedną z najlepszych w kraju, a jej wychowankowie odnosili duże sukcesy, także na arenie międzynarodowej. W szczytowym okresie wytwarzano nawet 9 mln par butów rocznie, spośród których sporą część przeznaczano na eksport. Buty sygnowane logiem „Podhala” można było kupić między innymi w Związku Radzieckim, Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Francji oraz RFN. W grupie odbiorców nowatorskiego obuwia znalazły się w sumie aż 32 kraje.
Dzisiaj zapraszam Was na zwiedzanie pozostałości po bocznicach kolejowych w tej okolicy, ale również obejrzymy okolice tych dużych zakładów.

Gang kantorowców w latach 2005-2007 terroryzował południową Polskę. Najpierw zabijał, a potem okradał właścicieli i pracowników kantorów. Na jego czele stał Tadeusz G., oficjalnie plantator truskawek. Dziś odbywa karę dożywotniego pozbawienia wolności za kilkanaście zabójstw, popełnionych od lat 90.

Kto wymyślił majonez?
konto usunięte • 2021-05-14, 19:33
Kto wymyślił i jak powstał majonez?

Według legendy majonez powstał w 1756 r po tym, jak szef kuchni księcia Louis`a François`a Armand`a de Vignerot du Plessis de Richelieu, dowódcy francuskich wojsk podczas oblężenia Portu Mahon na Minorce, odkrył, że na wyspie nie ma dostępu do śmietany, której chciał użyć jako sosu do dań przygotowywanych na zwycięską ucztę. Zamiast niej stworzył emulsję z jajek i oliwy, którą nazwał mahonezzem, od miasta Mahon. Reszta historii w filmie.

Syndrom Łazarza
T3RMINATOR • 2021-05-14, 14:20
Jej serce przestało bić i nie oddychała. Janina Kołkiewicz została uznana za zmarłą. Miała 91 lat, ale nie zamierzała przestać żyć. 11 godzin później obudziła się w szpitalnej kostnicy z ochotą na herbatę i naleśniki. Jakkolwiek niewiarygodnie to brzmi, Kołkiewicz jest jedną z wielu osób, o których mówi się, że „powróciły z martwych”.

W 2001 r. 66-letni mężczyzna doznał zatrzymania akcji serca podczas operacji tętniaka jamy brzusznej. Po 17 minutach reanimacji – obejmującej resuscytację, defibrylację i podawanie leków – funkcje życiowe mężczyzny nie powróciły i został on uznany za zmarłego. Dziesięć minut później chirurg wyczuł puls. Mężczyzna „ożył”. Z kolei w 2014 r. 78-letni mężczyzna z Mississippi został uznany za zmarłego po tym, jak pielęgniarka znalazła go bez pulsu. Następnego dnia obudził się w worku na zwłoki w kostnicy.

Historie te brzmią jak wyciągnięte żywcem z horroru, ale są prawdziwe i skupiają się wokół rzadkiego schorzenia medycznego, tzw. syndromu Łazarza.

Czym jest syndrom Łazarza?
Syndrom Łazarza jest definiowany jako opóźniony powrót spontanicznego krążenia po zaprzestaniu resuscytacji. Innymi słowy, u pacjentów, u których stwierdzono zgon po zaprzestaniu krążenia, następuje samoczynny powrót czynności życiowych.

Nazwa syndromu pochodzi od imienia Łazarza z Betanii, który – zgodnie z Nowym Testamentem – został przywrócony do życia przez Jezusa Chrystusa 4 dni po swojej śmierci.

Od 1982 r., kiedy syndrom Łazarza został po raz pierwszy opisany w literaturze medycznej, odnotowano co najmniej 38 takich przypadków. Dane wskazują, że w ok. 82% dotychczas zgłoszonych przypadków syndromu Łazarza, powrót funkcji życiowych nastąpił w ciągu 10 minut od zaprzestania resuscytacji. Około 45% pacjentów wróciło do pełnego zdrowia pod względem neurologicznym.

Mimo iż niewielka liczba zgłoszonych przypadków może sugerować rzadkość występowania syndromu Łazarza, naukowcy uważają, że jest on znacznie powszechniejszy niż wskazują badania.

Nie wiadomo, co dokładnie wywołuje syndrom Łazarza, ale istnieją na ten temat pewne przypuszczenia.

Co powoduje syndrom Łazarza?
Niektórzy badacze sugerują, że przyczyną syndromu Łazarza może być wzrost ciśnienia w klatce piersiowej spowodowany resuscytacją krążeniowo-oddechową. Po zaprzestaniu resuscytacji ciśnienie to może się stopniowo zmniejszać i ponownie pobudzać serce do pracy. Inna teoria mówi o opóźnionym działaniu leków stosowanych w ramach resuscytacji, takich jak adrenalina.

Hiperkaliemia, czyli stan, w którym poziom potasu we krwi jest zbyt wysoki, jest kolejnym proponowanym wyjaśnieniem syndromu Łazarza, ponieważ został powiązany z opóźnionym powrotem krążenia. Ponieważ odnotowano tak niewiele przypadków syndromu Łazarza, odkrycie dokładnych mechanizmów stojących za tym stanem jest trudne.

Być może jednak to nie to, co przywraca pacjenta do życia, powinno nas niepokoić, a fakt, że nigdy nie był on martwy.

Błędna ocena czasu zgonu
W warunkach klinicznych stwierdzenie czasu zgonu nie jest tak proste, jak mogłoby się wydawać. W 2014 r. pojawił się raport o 80-letniej kobiecie, która została „zamrożona żywcem” w szpitalnej kostnicy po tym, jak błędnie uznano ją za zmarłą.

W tym samym roku szpital w Nowym Jorku znalazł się pod ostrzałem po tym, jak błędnie stwierdził śmierć mózgu u kobiety po przedawkowaniu narkotyków. Kobieta obudziła się wkrótce po przewiezieniu jej na salę operacyjną w celu pobrania organów.

Jak to w ogóle jest możliwe, aby omyłkowo uznać osobę za zmarłą?

Istnieją dwa rodzaje śmierci: śmierć kliniczna i śmierć biologiczna. Śmierć kliniczna jest definiowana jako brak pulsu, bicia serca i oddychania, podczas gdy śmierć biologiczna jest definiowana jako brak aktywności mózgu.

Patrząc na te definicje, można by założyć, że łatwo jest stwierdzić, kiedy dana osoba zmarła, ale w niektórych przypadkach nie jest to takie proste. Istnieje wiele stanów chorobowych, które mogą sprawić, że dana osoba „wydaje się” martwa.

Jednym z takich stanów jest hipotermia, kiedy to ciało doświadcza nagłego, potencjalnie śmiertelnego spadku temperatury, zwykle spowodowanego długotrwałym przebywaniem na zimnie. Hipotermia może wywołać spowolnienie bicia serca i oddychania, do tego stopnia, że są one prawie niewykrywalne.

Katalepsja i syndrom zamknięcia to przykłady innych stanów, w których żywi mogą zostać pomyleni ze zmarłymi. Katalepsja (paraliż senny) charakteryzuje się stanem przypominającym trans, spowolnionym oddychaniem, zmniejszoną wrażliwością i całkowitym bezruchem, który może trwać od minut do tygodni. Stan ten może być objawem zaburzeń neurologicznych, takich jak epilepsja i choroba Parkinsona. W syndromie zamknięcia pacjent jest świadomy swojego otoczenia, ale doświadcza całkowitego paraliżu mięśni ciała, z wyjątkiem mięśni kontrolujących ruchy gałek ocznych.

Kiedy umieramy?
Syndrom Łazarza występuje niezwykle rzadko, podobnie jak błędne uznanie pacjenta za zmarłego. Niemniej jednak, sam fakt, że takie przypadki w ogóle miały miejsce, nasuwa pytania dotyczące rozpoznawania i potwierdzania zgonu w warunkach klinicznych.

Niektórzy badacze sugerowali, że pacjenci powinni być „biernie monitorowani” przez 10 minut po śmierci, ponieważ jest to przedział czasowy, w którym wystąpienie opóźnionego powrotu krążenia jest najbardziej prawdopodobne. Z drugiej strony, czas ten może być kluczowy w kontekście przekazania organów do przeszczepów, więc czekanie aż 10 minut to zwykła strata czasu.

Obecne wytyczne zalecają od 2 do 5 minut obserwacji po ustaniu bicia serca przed stwierdzeniem zgonu; im dłużej przepływ krwi do narządów jest ograniczony, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że będą się one nadawały do oddania. Mając to na uwadze, jest mało prawdopodobne, że protokoły dotyczące stwierdzania zgonu zmienią się w najbliższym czasie.

Oznaczenia wiekowe materiałów są zgodne z wytycznymi Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji

 Oświadczam iż jestem osobą pełnoletnią i wyrażam zgodę na ukrycie oznaczeń wiekowych materiałów zamieszczonych na stronie
Funkcja pobierania filmów jest dostępna w opcji Premium
Usługa Premium wspiera nasz serwis oraz daje dodatkowe benefity m.in.:
- całkowite wyłączenie reklam
- możliwość pobierania filmów z poziomu odtwarzacza
- możliwość pokolorowania nazwy użytkownika
... i wiele innnych!
Zostań użytkownikiem Premium już od 4,17 PLN miesięcznie* * przy zakupie konta Premium na 6 miesięcy. 6,00 PLN przy zakupie na jeden miesiąc.
* wymaga posiadania zarejestrowanego konta w serwisie
 Nie dziękuję, może innym razem