Kto by się spodziewał.
📌
Ukraina ⚔️ Rosja
- ostatnia aktualizacja:
Dzisiaj 0:46
#indie
Gość jest niesamowity
Gostek tu już był, ale z innym pokazem. Tego nie było.
Gostek tu już był, ale z innym pokazem. Tego nie było.
"Well of Death Riders"
Bardzo zły pociąg, takiego ładnego słonika trzasnąć.
Sp🤬olone dzieciństwo poziom hard
Dokument o chłopcach, którzy żyją i pracują w Manikarnika nad Gangesem - największym skupisku stosów kremacyjnych w Indiach. Każdego dnia płomienie pochłaniają tu ponad 150 ciał, gwarantując natychmiastowe moksha – uwolnienie z cyklu narodzin i powrotów. Wielu przybywa tu, by tu umrzeć lub zostać poddanym kremacji. Śmierć w tych okolicach to spory biznes, z którego żyją zarówno grube ryby, jak i płotki. Dzieciaki zbierają lub kradną zużyte całuny i sprzedają za grosze, by zapewnić byt sobie i rodzinie. Zahartowane, przywykłe do przeciwności losu, wzmocnione ciągłą przemocą prześlizgują się między stosami i wiodą ciężki żywot w "krainie umarłych".
com/watch?v=fBr7xJguqmg
Dokument o chłopcach, którzy żyją i pracują w Manikarnika nad Gangesem - największym skupisku stosów kremacyjnych w Indiach. Każdego dnia płomienie pochłaniają tu ponad 150 ciał, gwarantując natychmiastowe moksha – uwolnienie z cyklu narodzin i powrotów. Wielu przybywa tu, by tu umrzeć lub zostać poddanym kremacji. Śmierć w tych okolicach to spory biznes, z którego żyją zarówno grube ryby, jak i płotki. Dzieciaki zbierają lub kradną zużyte całuny i sprzedają za grosze, by zapewnić byt sobie i rodzinie. Zahartowane, przywykłe do przeciwności losu, wzmocnione ciągłą przemocą prześlizgują się między stosami i wiodą ciężki żywot w "krainie umarłych".
com/watch?v=fBr7xJguqmg
Na filmie kolejno:
- gotowy model
- użyte narzędzia
- proces produkcyjny
Od 40. sekundy powtórki, można sobie darować (albo podziwiać technologię jeszcze raz).
- gotowy model
- użyte narzędzia
- proces produkcyjny
Od 40. sekundy powtórki, można sobie darować (albo podziwiać technologię jeszcze raz).
Studnie kiedyś były najważniejszym miejscem w każdym mieście i wsi, tak było również w Indiach. Jedną z najsłynniejszych studni w tym kraju jest Chand Baori. Jest wyjątkowa, bo wygląda inaczej niż tradycyjne studnie, które my znamy. Jest to 30 metrowa dziura w ziemi, do której po wodę schodzi się po schodach. Studnia widoczna na zdjęciach została zbudowana w IX wieku, do wody prowadzi 35 000 schodów tworząc łącznie 13 pięter.
Reszta w komentarzach
Źródło
Reszta w komentarzach
Źródło
Niech ktos teraz narzeka na nasze filmy...
Naśladowanie piosenek z Indii czasem poprawia humor
"Roopkund to obszar położony w północnym indyjskim regionie Uttarakhand. Jest miejscem na brzegu Jeziora Szkieletów (w Himalajach) wypełnionym od około 300 do 600 kościotrupami.
W 2004 roku grupa indyjskich i europejskich naukowców wyruszyła do tej lokacji, w celu zdobycia informacji o szkieletach. Odkryli ważne wskazówki; a wraz z nimi biżuterię, czaszki, kości i zachowane ciała. Testy DNA wykazały, iż istnieją 2 grupy ludzi: niscy – prawdopodobnie lokalni tragarze oraz nieco wyżsi – będący ze sobą blisko spokrewnieni. Choć nie potwierdzono wyników liczbowych, stwierdza się istnienie od 300 do 600 umarłych. Datowanie węglem jednoznacznie wskazało na wiek kości sięgający dziewiątego wieku. Tym samym, obalono rezultaty wcześniejszych testów, z których wynikały bardziej odległe daty.
Badania złamań czaszek wprowadziły naukowców z Hajdarabadu i Londynu na tok myślenia, iż to nagła burza gradowa była przyczyną tylu zgonów.
Nadal, jednak nie wiadomo gdzie kierowali się ludzie. Nie stwierdzono istnienia żadnych szlaków handlowych do Tybetu ani miejsc-celów pielgrzymek."
źródło:time4men.pl
Pozostałe fotografie w komentarzach.
W 2004 roku grupa indyjskich i europejskich naukowców wyruszyła do tej lokacji, w celu zdobycia informacji o szkieletach. Odkryli ważne wskazówki; a wraz z nimi biżuterię, czaszki, kości i zachowane ciała. Testy DNA wykazały, iż istnieją 2 grupy ludzi: niscy – prawdopodobnie lokalni tragarze oraz nieco wyżsi – będący ze sobą blisko spokrewnieni. Choć nie potwierdzono wyników liczbowych, stwierdza się istnienie od 300 do 600 umarłych. Datowanie węglem jednoznacznie wskazało na wiek kości sięgający dziewiątego wieku. Tym samym, obalono rezultaty wcześniejszych testów, z których wynikały bardziej odległe daty.
Badania złamań czaszek wprowadziły naukowców z Hajdarabadu i Londynu na tok myślenia, iż to nagła burza gradowa była przyczyną tylu zgonów.
Nadal, jednak nie wiadomo gdzie kierowali się ludzie. Nie stwierdzono istnienia żadnych szlaków handlowych do Tybetu ani miejsc-celów pielgrzymek."
źródło:time4men.pl
Pozostałe fotografie w komentarzach.
Oświadczam iż jestem osobą pełnoletnią i wyrażam zgodę na ukrycie oznaczeń wiekowych materiałów zamieszczonych na stronie