

choć i mi szkoda byłoby benzyny, a niech sobie tępa, torebki dalej pilnuje
Według nich dziki zwierz ma IM ustąpić !
Mężczyźni, dzieci, starcy IM (baby level-20-45 lat) ustępują to i zwierz ustąpi !!!
IM bo ona ma cipę ! I jej się wszystko należy, również posłuch u zwierząt!
Parę tygodni temu, wychodzę z synem ze sklepu, nap🤬la deszcz na zewnątrz a babsko 35-40 lat w drzwiach ! tratuje mi dziecki i pcha sie cielskiem na mnie. Jestem w szoku a ta drze p🤬dę na mnie, żę mamy jej ustąpić '' bo kobietom się zawsze ! ustępuje'' ja jej na to że mnie uczyli za dzieciaka że osobie wychodzącej ze sklepu sie ustępuje i czeka aż ona wyjdzie.
No myślałem że jej tam jebne, ale byłem z synem to tylko wiązankę jej posłałem w drzwiach jak syn juz był na zewnątrz.
K🤬a dramat z tymi babami !

podpis użytkownika
Wszystkie moje komentarze to sarkazm. Proszę nie traktować tego poważnie. Jest to tzw. czarny humor.podpis użytkownika
J🤬 ruskie onuce bez litości.Kacapska propaganda doprowadziła do tego, że nawet jak (przez przypadek) powiedzą prawdę to im nie uwierzę.
Bardzo duża część kobiet jest tak głupia, pewna siebie i zarozumiała zarazem że nawet dzikiemu zwierzęciu nie chcą ustąpić...
Według nich dziki zwierz ma IM ustąpić !
Mężczyźni, dzieci, starcy IM (baby level-20-45 lat) ustępują to i zwierz ustąpi !!!
IM bo ona ma cipę ! I jej się wszystko należy, również posłuch u zwierząt!
Parę tygodni temu, wychodzę z synem ze sklepu, nap🤬la deszcz na zewnątrz a babsko 35-40 lat w drzwiach ! tratuje mi dziecki i pcha sie cielskiem na mnie. Jestem w szoku a ta drze p🤬dę na mnie, żę mamy jej ustąpić '' bo kobietom się zawsze ! ustępuje'' ja jej na to że mnie uczyli za dzieciaka że osobie wychodzącej ze sklepu sie ustępuje i czeka aż ona wyjdzie.
No myślałem że jej tam jebne, ale byłem z synem to tylko wiązankę jej posłałem w drzwiach jak syn juz był na zewnątrz.
K🤬a dramat z tymi babami !
A weź k🤬a nawet nie mów, w mojej poprzedniej robocie na wydziale zatrudniona była połowa bab do montażu drobnych części i innych idioto odpornych czynności. Takiego cyrku jak tam nie doświadczyłem nigdzie, praca którą wykonywały głównie baby była tak skomplikowana że każdy średnio ogarnięty pół-debil rozpoczynał samodzielną prace po 5-mionutowym instruktażu, babie tłumaczysz 2 godziny i ni c🤬ja nie ruszy. A wymagania miały jak k🤬a mać. Pretensję o wszystko, worki za ciężkie(ok. 10kg) a to za ciepło, za daleko do toalety, to operatorzy mogą skończyć pracę wcześniej a to więcej zarabiają i żadne tłumaczenie że kończą wcześniej bo mają całą j🤬ą frezarkę do wyczyszczenia a nie tylko stolik i krzesło że zarabiają więcej bo mają zrobione kursy, szkolenia, posiadają odpowiednią wiedzę i doświadczenie nic nie dotrze do pustej babskiej głowy. Ona ma cipę i ma zarabiać tyle co tamci, kończyć pracę wcześniej aby tą cipę wypudrować w szatni, dramat. Nikomu nie polecam pracy na wydziałach z babami.


podpis użytkownika
fk off get lostA weź k🤬a nawet nie mów, w mojej poprzedniej robocie na wydziale zatrudniona była połowa bab do montażu drobnych części i innych idioto odpornych czynności. Takiego cyrku jak tam nie doświadczyłem nigdzie, praca którą wykonywały głównie baby była tak skomplikowana że każdy średnio ogarnięty pół-debil rozpoczynał samodzielną prace po 5-mionutowym instruktażu, babie tłumaczysz 2 godziny i ni c🤬ja nie ruszy. A wymagania miały jak k🤬a mać. Pretensję o wszystko, worki za ciężkie(ok. 10kg) a to za ciepło, za daleko do toalety, to operatorzy mogą skończyć pracę wcześniej a to więcej zarabiają i żadne tłumaczenie że kończą wcześniej bo mają całą j🤬ą frezarkę do wyczyszczenia a nie tylko stolik i krzesło że zarabiają więcej bo mają zrobione kursy, szkolenia, posiadają odpowiednią wiedzę i doświadczenie nic nie dotrze do pustej babskiej głowy. Ona ma cipę i ma zarabiać tyle co tamci, kończyć pracę wcześniej aby tą cipę wypudrować w szatni, dramat. Nikomu nie polecam pracy na wydziałach z babami.
Potwierdzam pracuję w porcie, nawet nie wiecie jakie mamy opóźnienia. Wjechać w cysternę- mazut wszędzie rozlany, podp🤬lić plan pracy, jechać ciągnikiem 2km/h nawtykać współpracownikom, zepsuć atmosferę -one wszytko to potrafią tylko nie ogarnąć robotę. Intrygi, ploty, wdzięcznie, spychologia, podwojne standardy. Jak koledzy słyszą dane imię koleżanki dosłownie głowy im opadają i dostają małej depresji.