

Fajnie jak zdechła w szpitalu
Rosja jest ogromnym zagrożeniem dla Polski, a twój wpis tutaj jest idealnym przykładem Rosyjskiej dezinformacji/wojny hybrydowej.
Powiedz mi jeszcze że napływ sympatycznych imigrantów na naszej granicy z Białorusią, zorganizowany wspólnie z Rosją nie jest żadnym zagrożeniem dla Polski, bo jakby nie patrzeć - "jesteśmy przecież NATO, nie musimy nic robić, przecież NATO nas obroni".
Teraz odpowiedz sobie na pytanie kto tu łyka propagandę i z jakiego źródła, oraz czy ktoś ci płaci za szerzenie tej ruskiej dezinformacji, czy też jesteś zwykłym kacapskim "użytecznym idiotą". Tak czy owak ha tfu ci na ryj,
Nie pozdrawia
Wojna hybrydowa i imigranci nie są żadnym zagrożeniem tylko Polska z jakiś powodów nie chce z tym zrobić porządku. Dalej nie dałeś żadnego argumentu dlaczego Rosja jest dla nas zagrożeniem.
Wojna hybrydowa i imigranci nie są żadnym zagrożeniem tylko Polska z jakiś powodów nie chce z tym zrobić porządku. Dalej nie dałeś żadnego argumentu dlaczego Rosja jest dla nas zagrożeniem.
Rosja jest postrzegana jako zagrożenie dla Polski z wielu powodów, które wynikają zarówno z historycznych doświadczeń, jak i bieżącej sytuacji geopolitycznej. Poniżej przedstawiam 10 powodów, dla których Rosja stanowi zagrożenie dla Polski, opierając się na dostępnych informacjach i analizie sytuacji:
Agresywna polityka zagraniczna: Rosja prowadzi nieprzewidywalną i agresywną politykę, czego przykładem jest aneksja Krymu w 2014 roku i inwazja na Ukrainę w 2022 roku. Te działania pokazują gotowość Kremla do użycia siły militarnej w celu realizacji swoich celów, co stawia Polskę, jako sąsiada Ukrainy i członka NATO, w strefie potencjalnego ryzyka.
Rewizjonizm historyczny: Rosja wykorzystuje fałszywe narracje historyczne, takie jak reinterpretacja paktu Ribbentrop-Mołotow, do uzasadniania swoich działań i podważania suwerenności krajów sąsiednich, w tym Polski. Parlament Europejski wskazał, że taki rewizjonizm stanowi szczególne zagrożenie dla Polski i państw bałtyckich.
Wojna hybrydowa: Polska doświadcza działań hybrydowych ze strony Rosji, takich jak cyberataki, kampanie dezinformacyjne i próby destabilizacji społecznej. W 2024 roku odnotowano 19 aktów sabotażu na terytorium Polski, co wskazuje na aktywność Rosji w osłabianiu bezpieczeństwa wewnętrznego.
Bliskość geograficzna i obwód kaliningradzki: Obecność militarna Rosji w obwodzie kaliningradzkim, graniczącym z Polską, oraz ćwiczenia wojskowe w pobliżu granic NATO zwiększają ryzyko incydentów lub eskalacji konfliktu. Polska jest kluczowym państwem na wschodniej flance NATO, co czyni ją potencjalnym celem.
Zbrojenia i modernizacja armii: Pomimo sankcji, Rosja kontynuuje modernizację swoich sił zbrojnych, inwestując w nowe technologie militarne i zwiększając obecność wojskową w regionie. Według szacunków, Rosja może osiągnąć pełną zdolność do konwencjonalnej wojny z NATO między 2027 a 2030 rokiem, co stanowi zagrożenie dla Polski.
Wsparcie dla Białorusi: Rosja utrzymuje silny wpływ na Białoruś, gdzie stacjonują rosyjskie wojska, co zwiększa presję na wschodnią granicę Polski. Białoruś jest wykorzystywana jako narzędzie do działań hybrydowych, takich jak kryzys migracyjny na granicy polsko-białoruskiej.
Dezinformacja i ingerencja w politykę: Rosja prowadzi kampanie dezinformacyjne mające na celu osłabienie zaufania do instytucji demokratycznych w Polsce, wzniecanie podziałów społecznych i wspieranie prorosyjskich narracji. Takie działania destabilizują wewnętrzną spójność kraju.
Zagrożenie dla korytarza suwalskiego: Eksperci wskazują, że Rosja może dążyć do opanowania korytarza suwalskiego, strategicznego obszaru łączącego Polskę z państwami bałtyckimi, w celu odcięcia ich od reszty NATO. Taki scenariusz byłby bezpośrednim zagrożeniem dla Polski.
Globalny sojusz z Chinami: Rosja zacieśnia współpracę z Chinami, tworząc tandem polityczno-strategiczny przeciwko Zachodowi. W przypadku konfliktu chińskiego na Tajwanie, Rosja mogłaby wykorzystać okazję do eskalacji działań w Europie, w tym przeciwko Polsce, aby odciągnąć uwagę NATO.
Publiczne postrzeganie zagrożenia: Sondaże wskazują, że znaczna część Polaków postrzega Rosję jako poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju (44% według badania TNS Polska dla Polskiego Radia 24). To odzwierciedla społeczne obawy wynikające z bieżących działań Rosji i historycznych doświadczeń, takich jak rozbiory czy sowiecka okupacja.
A tak ponadto to podpalili Centrum Handlowego Marywilska 44 oraz market budowlany przy ul. Radzymińskiej w Warszawie
Napisz jak ci tam idzie przyswajanie tej wiedzy mój ty miłośniku kacapii.
Rosja jest postrzegana jako zagrożenie dla Polski z wielu powodów, które wynikają zarówno z historycznych doświadczeń, jak i bieżącej sytuacji geopolitycznej. Poniżej przedstawiam 10 powodów, dla których Rosja stanowi zagrożenie dla Polski, opierając się na dostępnych informacjach i analizie sytuacji:
Agresywna polityka zagraniczna: Rosja prowadzi nieprzewidywalną i agresywną politykę, czego przykładem jest aneksja Krymu w 2014 roku i inwazja na Ukrainę w 2022 roku. Te działania pokazują gotowość Kremla do użycia siły militarnej w celu realizacji swoich celów, co stawia Polskę, jako sąsiada Ukrainy i członka NATO, w strefie potencjalnego ryzyka.
Rewizjonizm historyczny: Rosja wykorzystuje fałszywe narracje historyczne, takie jak reinterpretacja paktu Ribbentrop-Mołotow, do uzasadniania swoich działań i podważania suwerenności krajów sąsiednich, w tym Polski. Parlament Europejski wskazał, że taki rewizjonizm stanowi szczególne zagrożenie dla Polski i państw bałtyckich.
Wojna hybrydowa: Polska doświadcza działań hybrydowych ze strony Rosji, takich jak cyberataki, kampanie dezinformacyjne i próby destabilizacji społecznej. W 2024 roku odnotowano 19 aktów sabotażu na terytorium Polski, co wskazuje na aktywność Rosji w osłabianiu bezpieczeństwa wewnętrznego.
Bliskość geograficzna i obwód kaliningradzki: Obecność militarna Rosji w obwodzie kaliningradzkim, graniczącym z Polską, oraz ćwiczenia wojskowe w pobliżu granic NATO zwiększają ryzyko incydentów lub eskalacji konfliktu. Polska jest kluczowym państwem na wschodniej flance NATO, co czyni ją potencjalnym celem.
Zbrojenia i modernizacja armii: Pomimo sankcji, Rosja kontynuuje modernizację swoich sił zbrojnych, inwestując w nowe technologie militarne i zwiększając obecność wojskową w regionie. Według szacunków, Rosja może osiągnąć pełną zdolność do konwencjonalnej wojny z NATO między 2027 a 2030 rokiem, co stanowi zagrożenie dla Polski.
Wsparcie dla Białorusi: Rosja utrzymuje silny wpływ na Białoruś, gdzie stacjonują rosyjskie wojska, co zwiększa presję na wschodnią granicę Polski. Białoruś jest wykorzystywana jako narzędzie do działań hybrydowych, takich jak kryzys migracyjny na granicy polsko-białoruskiej.
Dezinformacja i ingerencja w politykę: Rosja prowadzi kampanie dezinformacyjne mające na celu osłabienie zaufania do instytucji demokratycznych w Polsce, wzniecanie podziałów społecznych i wspieranie prorosyjskich narracji. Takie działania destabilizują wewnętrzną spójność kraju.
Zagrożenie dla korytarza suwalskiego: Eksperci wskazują, że Rosja może dążyć do opanowania korytarza suwalskiego, strategicznego obszaru łączącego Polskę z państwami bałtyckimi, w celu odcięcia ich od reszty NATO. Taki scenariusz byłby bezpośrednim zagrożeniem dla Polski.
Globalny sojusz z Chinami: Rosja zacieśnia współpracę z Chinami, tworząc tandem polityczno-strategiczny przeciwko Zachodowi. W przypadku konfliktu chińskiego na Tajwanie, Rosja mogłaby wykorzystać okazję do eskalacji działań w Europie, w tym przeciwko Polsce, aby odciągnąć uwagę NATO.
Publiczne postrzeganie zagrożenia: Sondaże wskazują, że znaczna część Polaków postrzega Rosję jako poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju (44% według badania TNS Polska dla Polskiego Radia 24). To odzwierciedla społeczne obawy wynikające z bieżących działań Rosji i historycznych doświadczeń, takich jak rozbiory czy sowiecka okupacja.
A tak ponadto to podpalili Centrum Handlowego Marywilska 44 oraz market budowlany przy ul. Radzymińskiej w Warszawie
Napisz jak ci tam idzie przyswajanie tej wiedzy mój ty miłośniku kacapii.
No i dalej tak długo jak jesteśmy w NATO nic z tych rzeczy nam nie grozi.
Prędzej uwierzę w to, że zapomniałeś nacisnąć shifta niż r. Prawdopodobieństwo na to jest o wiele większe niż błąd (zapomniane "r") przy wpisywaniu dwuznaku "rz".
W dodatku widzę że zapomniałeś kreski nad "ś" w słowie "uśmiechnięty" Czyli miałem rację, chciałeś napisać "uwiezyles" przez "ż" - wtedy również ci shift nie wskoczył.
Całkiem ciekawa obrona przez atak. Typowa postawa uśmiechniętego geja.
wole byc chyba gejem niż gojem. Dalej brniesz w tą samą lewacką narrację. Nie jeden dyslektyk jest inteligentniejszy od ciebie
No i dalej tak długo jak jesteśmy w NATO nic z tych rzeczy nam nie grozi.
Nie zrozumiałeś chyba co kolega Shogun miał na myśli.
Kacapy doskonale wiedzą że Nato to jest jedna wielka teoria. Teoria tego, że jak ktoś zaatakuje jakiś kraj Nato to reszta Nato popędzi z odsieczą. Tyle mówi teoria bo w praktyce nic się nigdy nie dzialo i nie wiadomo jak to zadziała jak już się zacznie.
Dlatego jak mówi starodawne przysłowie " jak masz na kogoś liczyć, to licz na siebie".
Tylko własna silna armia i silne srodki odstraszania przemówią do tej kacapskiej zarazy. Zresztą wystarczy że jesli choć trochę uważałeś na historii to będziesz wiedział jak można czasem liczyć na sojuszników.
Żeby daleko nie szukać: Memorandum Budapesztańskie. W zamiar za rezygnację Ukrainy z broni atomowej, Kacapia, Mała Brytfania, i Chamburgerstan zagwarantowały bezpieczeństwo tejże Ukrainy i przyrzekły jej bronić. No i jak, mamy angoli i jankesów w Donbasie i na Krymie wykonujących porozumienia tego traktatu?Nie zrozumiałeś chyba co kolega Shogun miał na myśli.
Kacapy doskonale wiedzą że Nato to jest jedna wielka teoria. Teoria tego, że jak ktoś zaatakuje jakiś kraj Nato to reszta Nato popędzi z odsieczą. Tyle mówi teoria bo w praktyce nic się nigdy nie dzialo i nie wiadomo jak to zadziała jak już się zacznie.
Dlatego jak mówi starodawne przysłowie " jak masz na kogoś liczyć, to licz na siebie".
Tylko własna silna armia i silne srodki odstraszania przemówią do tej kacapskiej zarazy. Zresztą wystarczy że jesli choć trochę uważałeś na historii to będziesz wiedział jak można czasem liczyć na sojuszników.
Nie zrozumiałeś chyba co kolega Shogun miał na myśli.
Kacapy doskonale wiedzą że Nato to jest jedna wielka teoria. Teoria tego, że jak ktoś zaatakuje jakiś kraj Nato to reszta Nato popędzi z odsieczą. Tyle mówi teoria bo w praktyce nic się nigdy nie dzialo i nie wiadomo jak to zadziała jak już się zacznie.
Dlatego jak mówi starodawne przysłowie " jak masz na kogoś liczyć, to licz na siebie".
Tylko własna silna armia i silne srodki odstraszania przemówią do tej kacapskiej zarazy. Zresztą wystarczy że jesli choć trochę uważałeś na historii to będziesz wiedział jak można czasem liczyć na sojuszników.
Wlasna silna armia jak najbardziej.
Branie udziału w nie swojej wojnie - nie
[ Dodano 2025-08-27, 00:19 ]
Żeby daleko nie szukać: Memorandum Budapesztańskie. W zamiar za rezygnację Ukrainy z broni atomowej, Kacapia, Mała Brytfania, i Chamburgerstan zagwarantowały bezpieczeństwo tejże Ukrainy i przyrzekły jej bronić. No i jak, mamy angoli i jankesów w Donbasie i na Krymie wykonujących porozumienia tego traktatu?
Memorandum Budapesztańskie o niczym takim nie mówi. Powłujesz się na dokument, którego treści nie znasz, a jest on bardzo krótki więc proponuję się zapoznać.
Oświadczam iż jestem osobą pełnoletnią i wyrażam zgodę na ukrycie oznaczeń wiekowych materiałów zamieszczonych na stronie