

Brakuje mi tu jakiegoś zwrotu akcji niczym z filmów z Stiwenem Sigalem gdzie przechwytuje broń i swoimi zwinnymi rączkami obezwładnia zamaskowanych napastników.
Rozumiem dywan na podłodze, ścianie ale zamiast obrusu to niezrozumiałe dla mnie.

Zamiast obrusu chroni przed bąkami sąsiadów, można też nakryć baltazara
@up
O czym Wy p🤬licie?
Jak dla mnie to one są wszystkie śliczne i tyle zrozumiałem z tego filmiku...
O czym Wy p🤬licie?
Jak dla mnie to one są wszystkie śliczne i tyle zrozumiałem z tego filmiku...
maksymilian45 napisał/a:
Brakuje mi tu jakiegoś zwrotu akcji niczym z filmów z Stiwenem Sigalem gdzie przechwytuje broń i swoimi zwinnymi rączkami obezwładnia zamaskowanych napastników.
Za dużo się naoglądałeś przewidywalnego amerykańskiego gówna.
Amerykanie kochają happy endy i bohaterów patriotów którzy ratują świat (amerykę) przed inwazją kosmitów, organizacją terrorystyczną i wszystko w pojedynkę...
dobrze to rozegrał, nie przyjęła by oświadczyn to panowie zabrali by ją w podróż w jedną stronę.