

Rycerz ortalionu alpinista w pierwszym i ostatnim pokoleniu charczy na osranym przez psy chodniku.
Tragikomedia.

A co w tym dziwnego ? koty często wchodza w miejsca z których potem nie umiejąc wyjść/zejść. Ale pewnie wiesz lepiej bo kończyłeś weterynarie tik toku
Brawo, brawo.
Dorosły zdrowy kot (chore nie wchodzą na drzewa) jest w stanie skoczyć na ziemię z dowolnej wysokości ze 100% pewności, że nic sobie nie uszkodzi.
Niska masa, sierść i opór powietrza sprawia, że nie jest w stanie nabrać takiej prędkości, że coś sobie uszkodzi przy zderzeniu z ziemią.
Nie trzeba kończyć weterynarii aby wiedzieć takie rzeczy, a wystarczy ogólna wiedza przyrodnicza, podobnie jak nie trzeba kończyć polonistyki do napisania postu na sadolu.
Brawo, brawo.
Dorosły zdrowy kot (chore nie wchodzą na drzewa) jest w stanie skoczyć na ziemię z dowolnej wysokości ze 100% pewności, że nic sobie nie uszkodzi.
Niska masa, sierść i opór powietrza sprawia, że nie jest w stanie nabrać takiej prędkości, że coś sobie uszkodzi przy zderzeniu z ziemią.
Nie trzeba kończyć weterynarii aby wiedzieć takie rzeczy, a wystarczy ogólna wiedza przyrodnicza, podobnie jak nie trzeba kończyć polonistyki do napisania postu na sadolu.
Stary co ty gadasz wiesz ile kotów spada z okien czy balkonów z niskich pieter typu 2-3 i sobie łamią kości albo umierają. Koty nie są na tyle mądre żeby wejść i zawsze bezpiecznie zejść. Według twojej terori kot może wejść i na 30 metrowe drzewo i zeskoczyć bez szwanku na zdrowiu co już brzmi nierealnie

Stary co ty gadasz wiesz ile kotów spada z okien czy balkonów z niskich pieter typu 2-3 i sobie łamią kości albo umierają. Koty nie są na tyle mądre żeby wejść i zawsze bezpiecznie zejść. Według twojej terori kot może wejść i na 30 metrowe drzewo i zeskoczyć bez szwanku na zdrowiu co już brzmi nierealnie
Napisałem o "dorosłym zdrowym" kocie, bo taki był na drzewie - małe lub tłuste na drzewo nie wejdą.
Każdy mały kotek podobnie jak spasiony koci kaban zrobi sobie krzywdę spadając jak piszesz z okna czy balkonu.
Ale zasada nadal obowiązuje: jeżeli kot gdzieś SAM wlazł (drzewo, słup, dach, słoik, szuflada) to i sam będzie potrafił wyjść/zejść
Na co dyżurny mi odpowiedział że skoro wszedł to i zejdzie i powiedział że nie przyjadą XD
Oświadczam iż jestem osobą pełnoletnią i wyrażam zgodę na ukrycie oznaczeń wiekowych materiałów zamieszczonych na stronie