

Gość spod ichniejszej "Żabki" czy innej "Stokrotki" nawet nie zareagował...
Nie mam nic do normalnych rowerzystow.
Ale te pedaly w ciasnych gaciach to inna historia...
Podaj dalej...
Ale te pedaly w ciasnych gaciach to inna historia...
podpis użytkownika
Brak sensownego podpisu.Podaj dalej...
zbigniewz napisał/a:
Nie ma ścieżki rowerowej. Można wybierać
Jazda rowerem po chodniku jest zabroniona.
Wyjątek:
- chodnik musi mieć minimum dwa metry szerokości
- na drodze obowiązuje prędkość powyżej 50 km/h
Muszą być spełnione oba warunki.
kaziuzlasu napisał/a:
I nic k🤬ie nie zrobisz...
Zrobisz jak masz nagrane co odp🤬lał. A jak nie masz nagrane to możesz zrobić to, co mój sąsiad tak ze 12 lat wstecz, jak mu taki sk🤬iel auto uszkodził: dowiedział się kto to był, pogadał ze szwagrem milicjantem, poszedł do tego ścierwa do chaty i mu naj🤬 kastetem po żebrach. Jak dowiesz się gdzie k🤬a taka mieszka to możesz zastosować łagodną wersję: iść na milicję i ściągnąć odszkodowanie z ubezpieczenia chaty - prawie każdy jakieś ma a każde zawiera klauzulę OC.
kaziuzlasu napisał/a:
Jazda rowerem po chodniku jest zabroniona.
Wyjątek:
- chodnik musi mieć minimum dwa metry szerokości
- na drodze obowiązuje prędkość powyżej 50 km/h
Muszą być spełnione oba warunki.
A po chodniku nie ma takiej zasady że rowerzysta musi dostosować prędkość do pieszych ?
Jeszcze jest jedna zasada. Dziecko do lat 11 ( chyba 11) jest uważane jako pieszy na chodniku, mimo że jest na rowerze.