
Z cyklu jak to jest zrobione.
Z zachowaniem oczywiście najwyższych standardów.
Z zachowaniem oczywiście najwyższych standardów.
Obecnie na lotnisku Borkenberge w Niemczech.
Przepraszam za to, że fałszywie zrozumiałem Twoją intencję.
Bazyl, co ty bierzesz? Cokolwiek to jest bierz od teraz po pół.
Czasami można się mocno pomylić. Nie pęknij z zawiści. Jeszcze nigdy w życiu nie brałem jakiegoś świństwa do ust i nie ma co rozpoławiać, ale skoro tylko to wpadło tobie do głowy to chyba nie bez powodu. No chyba, że jesteś rudy. Ironii i sarkazmu też nie rozumiesz, a czasami robisz takie dobre wrażenie. Zawiść to faktycznie wredna cecha. Zwyczajny Arschloch.
Z ciekawości pytam. Mountain dew występuje w szklanych butelkach?
To tlumaczy w pełni tą szklankę na łańcuchu .
To ile ty masz lat, 60 ? 😀